18-10-2015, 19:40
Nie przeszkadza mi ani kolor skóry, ani jakakolwiek wiara, ani orientacja seksualna, ani poglądy do czasu, kiedy tego wszystkiego nie narzucają innym swoją arogancją, ostentacyjnym obnoszeniem się itp. czyli nietolerancją...na takie zachowanie coś się we mnie gotuje :wrzeszcz:
Normalnie zachowujący się człowiek mi nie przeszkadza, kimkolwiek by był, choćby i ufoludkiem
Normalnie zachowujący się człowiek mi nie przeszkadza, kimkolwiek by był, choćby i ufoludkiem


