18-10-2015, 10:13
Wracając do sedna tematu...
Wydaje mi się,że jak ktoś cnych zamiarów nie ma,wtedy ryje podziemne korytarze jak kret czy szczur.Nie ubliżając tym zwierzętom szukającym najprostszego schronienia przed drapieżnikami.
Oczywiście bywają wyjątki jak podziemne bunkry w Wietnamie czy kanały w powstaniu warszawskim.
Wydaje mi się,że jak ktoś cnych zamiarów nie ma,wtedy ryje podziemne korytarze jak kret czy szczur.Nie ubliżając tym zwierzętom szukającym najprostszego schronienia przed drapieżnikami.
Oczywiście bywają wyjątki jak podziemne bunkry w Wietnamie czy kanały w powstaniu warszawskim.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


