11-10-2015, 12:28
![[Obrazek: karaczaj_tvn1sarajevo.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35645/karaczaj_tvn1sarajevo.jpeg)
Beria nadzorował osobiście
W "Majaku" produkowano pluton na potrzeby radzieckiego projektu budowy bomby atomowej. Procedurę nadzorował sam szef NKWD Ławrientij Beria, uważany za prawą rękę Józefa Stalina, odpowiedzialny również za śmierć polskich oficerów w Katyniu. Zbrodniarz nie miał skrupułów - tak bardzo zaimponowała mu amerykańska inwazja bombowa na Hiroszimę i Nagasaki, że był w stanie poświęcić wszystko, by ZSRR dysponował analogiczną bronią. Nie brano pod uwagę także zdrowia i życia zatrudnionych w "Majaku" robotników, którzy przez pracę przy reaktorze otrzymywali niejako wyrok śmierci.
![[Obrazek: karaczaj_modernnotioncom.jpeg]](http://i.wp.pl/a/f/jpeg/35645/karaczaj_modernnotioncom.jpeg)
Katastrofa z 1957 roku
We wrześniu 1957 roku doszło do eksplozji, która na zawsze zniszczyła jezioro. 70 ton odpadów radioaktywnych stworzyło rodzaj chmury na wysokości 2 kilometrów, a pod wpływem zabójczych izotopów: cezu i strontu, znalazł się obszar o powierzchni 23 tysięcy kilometrów. 270 tysięcy mieszkańców Związku Radzieckiego straciło dostęp do wody zdatnej do picia, a ziemia całkowicie przestała nadawać się pod uprawę.


