06-10-2015, 22:45
(06-10-2015, 22:41 )hogan napisał(a): Znam kilka takich osób co żyją same a co jedynie rodzina przy weekendzie przyjeżdża. Można żyć samemu ale trzeba
koniecznie systematycznie leki przyjmować. Bez leków czy przy opuszczeniu jednej dawki, skutki mogą być
tragiczne a więc tym bardziej uważam, że taki dozownik, może wielu ludziom życie uratować.
To zależy od stadium choroby i empatii opiekunów lub braku takowych.
Wiem że ludzie tak czasem wegetują, potem syn szuka ojca dwanaście kilometrów od domu, a matka leży.
To tacy byli znajomi moi.


