05-10-2015, 22:08
Chodzi tu bardziej o to szarpanie strun niż o wokal.
(chociaż ten ostatni też niczego sobie)
(chociaż ten ostatni też niczego sobie)
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


