04-10-2015, 13:02
Może to być też nacisk ze strony rodziców i wcale nie musi się podobać, zwłaszcza tak młodym, którzy nie bardzo
jeszcze rozumieją muzykę poważną.
No to skoro na poważnie, to każdy poranek zaczynam od takiej muzyki i włączam w zależności od nastroju i jak
chcę być nastawiona.
Przykładowo, jak mam do załatwienia w danym dniu jakieś poważne sprawy, to słucham Wagnera lub Beethovena choćby piątej symfonii.
jeszcze rozumieją muzykę poważną.

No to skoro na poważnie, to każdy poranek zaczynam od takiej muzyki i włączam w zależności od nastroju i jak
chcę być nastawiona.
Przykładowo, jak mam do załatwienia w danym dniu jakieś poważne sprawy, to słucham Wagnera lub Beethovena choćby piątej symfonii.


