25-09-2015, 21:20
Co do zwierząt,,milusińskich"macie całkowitą rację.Jak się kocha zwierzęta,trzeba kochać takie jakimi są.
A co ze zwierzętami gospodarskimi?
Stosuje się to od bardzo dawna,żeby nie być skopanym i pogryzionym przez ogiera;pobodzionym i stratowanym przez buhaja czy barana;pogryzionym przez knura...
Myślicie,że wołowinka,skopowinka czy wieprzowinka bez tego była by taka dobra?
Życie jest brutalne.
A co ze zwierzętami gospodarskimi?
Stosuje się to od bardzo dawna,żeby nie być skopanym i pogryzionym przez ogiera;pobodzionym i stratowanym przez buhaja czy barana;pogryzionym przez knura...
Myślicie,że wołowinka,skopowinka czy wieprzowinka bez tego była by taka dobra?
Życie jest brutalne.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


