25-09-2015, 21:00
Nie było, bo podobnie jak dziś na wsiach były topione, albo te z miasta wyrzucane lub przywiązywane drutem do drzewa w lesie by nikt nie widział.
Ile takich przez moja posesję się przewinęło to nawet nie chce mi się liczyć.
Teraz brama i bramka zamknięta a ją czasu już nie mam tyle.
Ile takich przez moja posesję się przewinęło to nawet nie chce mi się liczyć.
Teraz brama i bramka zamknięta a ją czasu już nie mam tyle.


