19-08-2015, 23:12
To jak w tej reklamie,która kiedyś pokutowała w tv.
Facet na randce poleciał do automatu po prezerwatywę,ale obok stał automat z lodami.
Pamiętacie co wybrał?
Wierutne kłamstwo to było
Jak bym był wygłodzony,wybrał bym jedno a jak wyposzczony to drugie.
Facet na randce poleciał do automatu po prezerwatywę,ale obok stał automat z lodami.
Pamiętacie co wybrał?
Wierutne kłamstwo to było

Jak bym był wygłodzony,wybrał bym jedno a jak wyposzczony to drugie.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.


