10-08-2015, 18:11
Ja trochę z innej beczki... jak patrzę na ludzi bezdomnych to oni rzeczywiście nie mają nic ale zawsze są uśmiechnięci.
Ja mam wszystko co mi potrzeba a tak nie potrafię się śmiać. ich cieszy każda drobnostka...
Albo też nawet wczoraj sobie o tym myślałam... po co mi to czy tamto, przecież do piachu i tak tego wszystkiego nie
zabiorę ale babska jest taka natura, że chce kupić jakieś świecidełka i cieszyć się ta jedną chwilą.
Ja mam wszystko co mi potrzeba a tak nie potrafię się śmiać. ich cieszy każda drobnostka...
Albo też nawet wczoraj sobie o tym myślałam... po co mi to czy tamto, przecież do piachu i tak tego wszystkiego nie
zabiorę ale babska jest taka natura, że chce kupić jakieś świecidełka i cieszyć się ta jedną chwilą.


