10-08-2015, 17:54
Raczej nie jest uproszczona ale tak jak napisałam na wstępie, to tylko fragment artykułu. 
Nigdy za przeszłość nie dane mi było żadnego mężczyzny osądzać czy wywoływać scen zazdrości ale wkurza mnie gdy
facet ma coś do mnie, jakieś "ale" za moją przeszłość. Tym bardziej jeszcze to wkurza jak nie wie dlaczego tak a nie
inaczej postąpiłam, chociaż dziś opowiadając komuś, może coś wydać się niesłuszne, złe czy niemoralne.

Nigdy za przeszłość nie dane mi było żadnego mężczyzny osądzać czy wywoływać scen zazdrości ale wkurza mnie gdy
facet ma coś do mnie, jakieś "ale" za moją przeszłość. Tym bardziej jeszcze to wkurza jak nie wie dlaczego tak a nie
inaczej postąpiłam, chociaż dziś opowiadając komuś, może coś wydać się niesłuszne, złe czy niemoralne.


