09-08-2015, 18:43
Zmień ton, bo się pożegnamy.
Jak specjaliści weterynarii nie są dla Ciebie autorytetem to nie mam z Tobą o czym dyskutować, tylko
pilnuj biednego swego kotka inwalidy aby nie spadł z barierki. Ryzykujesz jego życiem.
Jak specjaliści weterynarii nie są dla Ciebie autorytetem to nie mam z Tobą o czym dyskutować, tylko
pilnuj biednego swego kotka inwalidy aby nie spadł z barierki. Ryzykujesz jego życiem.


