09-08-2015, 9:24
(08-08-2015, 21:45 )hogan napisał(a): Pomyślałam też coś w ten deseń... nowy prezydent zamiast zająć się ważniejszymi sprawami, to zażyczył sobie pomnik ale
nie wziął jednej ważnej sprawy pod uwagę... mianowicie, że to młodzi na niego głosowali a oni są przeciwni takiemu
pomnikowi.
Wydaje mi się, że ludzie są już tak rozdrażnieni i wnerwieni na obecny rząd, że zagłosowali na tego kandydata dlatego, żeby nie było PO, a nie mieli praktycznie innej możliwości. Najbardziej zmiany chcą młodzi i nie chodzi im o stawianie pomników ale względy ekonomiczne.
Podczas kampanii kandydat Duda naobiecywał mnóstwo rzeczy nie leżących w kompetencji prezydenta, ludzie uwierzyli zapominając jednak, że jest przedstawicielem PIS, a oni mają okreslone cele, z których nie zrezygnują.
Zaczyna się od miejsca na pomnik, a znając poglądy PIS nie wiadomo, czy np. nie zacznie się większa presja kościoła na rząd (nie chcę nikogo urazić) lub wydawanie pieniędzy na rzeczy dla większości mało istotne, jak wyjaśnianie sprawy smoleńskiej, czy właśnie pomników.



