07-08-2015, 12:52
Poznałem Anda na "innym" forum. Nawet wymieniliśmy kilka privów. Ale znalazł się ktoś, kto go zdeptał. Zamieścił jego foty i prawdziwe dane osobowe okraszone chamskimi komentami... Sam czytałem. Teraz tam popłakują i chcą żeby wrócił... Wiem bo wciąż tam czytam...
O.k. - wiem że tu nie wolno wspominać o tym "innym", ale musiałem zrzucić z wątroby.
O.k. - wiem że tu nie wolno wspominać o tym "innym", ale musiałem zrzucić z wątroby.

