05-08-2015, 14:25
Robociku ale są chociaż efekty i to się liczy, jest ta radość, że coś się zrobiło. 
A w bloku drugą zaletą jest to, że wracając w mrozy, wiemy, że zawsze mamy ciepło i nie trzeba
czekać w kożuchu aż mieszkanie się ogrzeje czy to od pieca czy też od kaloryferów.
Chyba, żeby mieć taki pilot, co ma zasięg na jakieś 100 km i pilotem włączyć jakiś piec automatyczny zanim dojedziemy do domu. :ubawa:
Wydaję na Gryfa i bardzo dużo na telefon, czyli na rozmowy

A w bloku drugą zaletą jest to, że wracając w mrozy, wiemy, że zawsze mamy ciepło i nie trzeba
czekać w kożuchu aż mieszkanie się ogrzeje czy to od pieca czy też od kaloryferów.
Chyba, żeby mieć taki pilot, co ma zasięg na jakieś 100 km i pilotem włączyć jakiś piec automatyczny zanim dojedziemy do domu. :ubawa:
Wydaję na Gryfa i bardzo dużo na telefon, czyli na rozmowy


