24-07-2015, 9:44
Bardzo dużo osób dzieli innych ze względu na choroby. Ludzie maja "zakodowane" w głowie choćby tylko nazwy chorób i automatycznie się odsuwają, często też nawet nie znając choroby, wolą stać "dwa kroki z tyłu", bo nie są pewni, jak chora osoba może się zachować. Takie działanie - "na wszelki wypadek". Tak dzieje się bardzo często w stosunku do ludzi chorych psychicznie, czy neurologicznie.


