23-07-2015, 1:13
Na dobrą sprawę, nikt nie zagląda nikomu na dzień dobry w papiery i stan cywilny. Widzisz gościa i skąd wiesz, czy to jest rozwodnik, czy żonaty, czy kawaler. (obrączek niektórzy żonaci nie noszą) Wydaje mi się, że jest wiele takich par. Mój ojciec miał drugą żonę już w wieku 28 lat.
''Cause' it all, begins where it ends...''


