22-07-2015, 23:17
Uczyłam się w studium animacji kultury na kierunku teatr. Wystawienie sztuki tj. zagranie w niej było konieczne do zaliczenia przedmiotu ''reżyseria'', czy jakoś tak. Na pierwszy semestr wystawialiśmy bajkę dla dzieci, z którą obeszliśmy potem charytatywnie wszystkie miejscowe przedszkola, na drugim jakąś sztukę bodaj Allena z angielskim humorem, ale tytułu nie pamiętam.A drugiego roku nie dotrwałam, bo to jednak nie dla mnie.
''Cause' it all, begins where it ends...''


