22-07-2015, 10:57
Ja mam od kilku lat co jakiś czas ten sam albo bardzo podobny sen :
- jestem w olbrzymim starym zamku z dużych, jakby zabłoconych kamieni, przejścia (niby korytarze), jakby w kanałach, prawie ciemne i ludzie, którzy chodzą powoli i nie zwracają na siebie i nikogo uwagi - jak mnisi w jakiejs procesji. Ten zamek - twierdza (?) ma dużo pięter, jest wysoki, a ja zawsze szukam drogi wyjścia i nie znajduję - nigdy nie udało mi się stamtąd wyjść. Nie budzę się w nocy ale rano zawsze wstaję zmęczona i jakaś niespokojna... Powtarza sie ten sen już od wielu lat - ktoś powiedział mi, ze to znaczy, iż nie umiem sobie radzić w życiu, inny, że nie znajdę tego, czego szukam, jeszcze ktoś, ze wszystkie pozytywne uczucia są przede mna zamknięte...
Nie wiem, co to jest...
- jestem w olbrzymim starym zamku z dużych, jakby zabłoconych kamieni, przejścia (niby korytarze), jakby w kanałach, prawie ciemne i ludzie, którzy chodzą powoli i nie zwracają na siebie i nikogo uwagi - jak mnisi w jakiejs procesji. Ten zamek - twierdza (?) ma dużo pięter, jest wysoki, a ja zawsze szukam drogi wyjścia i nie znajduję - nigdy nie udało mi się stamtąd wyjść. Nie budzę się w nocy ale rano zawsze wstaję zmęczona i jakaś niespokojna... Powtarza sie ten sen już od wielu lat - ktoś powiedział mi, ze to znaczy, iż nie umiem sobie radzić w życiu, inny, że nie znajdę tego, czego szukam, jeszcze ktoś, ze wszystkie pozytywne uczucia są przede mna zamknięte...
Nie wiem, co to jest...


