22-07-2015, 3:38
Kiedyś specjalnie pytałam facetów, co czują, gdy ja mam orgazm. Tylko jeden powiedział o skurczach w środku. Większość gadała bzdury o ruchach mojego ciała! Wicie się itp oraz jęki, przecież można udawać. Skoro oni nie czują nic ''w środku'', to co dopiero mówić o tym, czy kobieta ma rumieńce. Wniosek: niestety, od groma panów w ogóle nie zwraca uwagi na nic, poza własnymi odczuciami.
''Cause' it all, begins where it ends...''


