22-07-2015, 2:53
(22-07-2015, 2:45 )Siwy napisał(a): Bluszcze to całkiem miłe roślinami.
Jeśli nie trują, hehe

Myślę, że po prostu nie dogaduję się z osobami o silnej potrzebie niezależności, a takich sobie wybierałam, bo mi to się podobało, gorzej jak nie podobało się to, żeby spędzać czas wspólnie. Jestem przykładem, że jak wytykają jakąś wadę w związku, to zamiast zmieniać się na siłę, trzeba szukać sobie podobnych. I wtedy można być szczęśliwym albo dostać po d...
Dostanie po d... też doświadczyłam. Przesadą było wymuszanie na mnie, żebym przestała czytać książkę, tylko poróbmy coś razem, a że nie ma co robić w tej chwili, to może by tak Ramsaya w TV obejrzeć albo YouTube. Byleby razem. To już nawet dla mnie była przesada, tym bardziej że żyjemy na 30m kwadratowych, ale jakoś się dogadaliśmy o tę ''przestrzeń dla siebie''.
''Cause' it all, begins where it ends...''


