22-07-2015, 2:27
Pewnie jakbym miała sięgać w dzieciństwo, to Baśnie Andersena, natomiast taką pierwszą świadomie przeczytaną był ''Rok 1984'', na chybił trafił wybrany, bo leżał na bibliotecznej ladzie akurat. Miałam 14 lat. Zawsze uważałam, że życie podsuwa nam to, czego potrzebujemy. 
A pierwsza zakupiona to w antykwariacie ''Franky Furbo'' Whartona, do dziś żałuję, że ją gdzieś zagubiłam, kocham tę książkę.

A pierwsza zakupiona to w antykwariacie ''Franky Furbo'' Whartona, do dziś żałuję, że ją gdzieś zagubiłam, kocham tę książkę.
''Cause' it all, begins where it ends...''


