21-07-2015, 2:24
O raany, rozbroiło mnie to. Jestem w sumie gotką z orientacją w kierunku dieselpunku i steampunku i wstyd mi się zazwyczaj przyznawać, że mi się łeb kiwa do ich piosenek od lat. Może parę lat jakoś tego nie słuchałam, ale będąc rok temu w Wiśle, nie omieszkałam zapytać taksówkarza, gdzie jest dom Wiśniewskiego. No i dowiedziałam się, że mieszka w jakimś apartamentowcu. Ach, ci bohaterowie dzieciństwa...do dziś pamiętam jak z kumpelą oglądałyśmy jego ślub z Anią, który bodaj Fakt wydał na płytce, haha...(trzecią wokalistką i zarazem trzecią żoną...)
Mnie solowa twórczość Michałka lekko załamuje...
Mnie solowa twórczość Michałka lekko załamuje...
''Cause' it all, begins where it ends...''


