20-07-2015, 9:27
Z tego co mi wiadomo, to organizm ptaków nie przyswaja i nie przerabia soli. Osobnik taki po dłuższym czasie jedzenia chleba, ciastek , słonych paluszków...zaczyna puchnąć (ten proces znają ludzie chorujący na obrzęk limfatyczny, których trochę ratują tabletki moczopędne i dieta bez soli)....
Gołębie tak karmione zatracają naturalny instynkt zdobywania pożywienia i przez skazywanie się na łatwy posiłek od ludzi skazują się na powolną i bolesną śmierć. A gołębie na rynkach większych miast są karmione przez ludzi bo to taka atrakcja turystyczna...
Tak samo jest u nas z łabędziami i mewami. Na sopockiej plaży ptaki te potrafią jeść z ręki...
Ludzie, którzy w miastach karmią gołębie chlebem- wyrządzają im tylko krzywdę.
Gołębie tak karmione zatracają naturalny instynkt zdobywania pożywienia i przez skazywanie się na łatwy posiłek od ludzi skazują się na powolną i bolesną śmierć. A gołębie na rynkach większych miast są karmione przez ludzi bo to taka atrakcja turystyczna...
Tak samo jest u nas z łabędziami i mewami. Na sopockiej plaży ptaki te potrafią jeść z ręki...
Ludzie, którzy w miastach karmią gołębie chlebem- wyrządzają im tylko krzywdę.

