19-07-2015, 17:59
Rośliny mięsożerne są i istnieją nawet w naszych warunkach ale te nasze to powiedzmy przykładowo typu(nie wiem czy dobrze myślę) muchołówka.
Jest rośliną mięsożerną ale na owady. Owad też mięso.
Jednak moim skromnym zdaniem nie ma tak potężnej nawet tropikalnej rośliny mięsożernej co byłaby w stanie w sobie zmieścić
całego człowieka... i nawet kosteczek nie wyplunąć...
Chociaż wszytko jest możliwe bo roślina na powyższym zdjęciu to tzw. dzbanecznik i jest faktycznie rośliną mięsożerną ale jak
tak sobie poszukałam, to otrzymałam takie informacje:
Liście:
Kształtu dzbankowatego z wieczkiem, napełnione płynem trawiennym, działają jak pułapki, do których wpadają owady. Wielkość dzbanka różni się w zależności od gatunku rośliny (mogą mieć od kilku do nawet kilkudziesięciu centymetrów). Dzbanek posiada tzw. kołnierzyk zwany też obrzeżem, który pokryty jest śliską, zwabiającą owady, substancją.
Za wiki
A więc po pierwsze na owady. Po drugie "kilkudziesięciu centymetrów". I po trzecie, czyżby misjonasz dał się zwabić na lep obrzeża?
Jest rośliną mięsożerną ale na owady. Owad też mięso.
Jednak moim skromnym zdaniem nie ma tak potężnej nawet tropikalnej rośliny mięsożernej co byłaby w stanie w sobie zmieścić
całego człowieka... i nawet kosteczek nie wyplunąć...
Chociaż wszytko jest możliwe bo roślina na powyższym zdjęciu to tzw. dzbanecznik i jest faktycznie rośliną mięsożerną ale jak
tak sobie poszukałam, to otrzymałam takie informacje:
Liście:
Kształtu dzbankowatego z wieczkiem, napełnione płynem trawiennym, działają jak pułapki, do których wpadają owady. Wielkość dzbanka różni się w zależności od gatunku rośliny (mogą mieć od kilku do nawet kilkudziesięciu centymetrów). Dzbanek posiada tzw. kołnierzyk zwany też obrzeżem, który pokryty jest śliską, zwabiającą owady, substancją.
Za wiki
A więc po pierwsze na owady. Po drugie "kilkudziesięciu centymetrów". I po trzecie, czyżby misjonasz dał się zwabić na lep obrzeża?


