03-07-2015, 21:41
Internet to obszerne pole do działania dla kłamczuchów - tylko po co to robić..?
Może na portalach randkowych aby płci przeciwnej zaimponować ?
Osobiście nie kłamię chociaż, gdy wyczuwam manipulację i inne draństwa- potrafię coś ubarwić lub zataić. Z wrodzonej przekory..!
O sobie kłamać nie muszę... Imię podaję prawdziwe (czasem z małym dodatkiem), foty z rozpoznaniem twarzy nie dam, (chyba że twarz mam małą i pasującą do wielu innych w tłumie) - chociaż dziewczynom/kobietom- podobam się do dziś, a tego że mieszkam i pracuję w 3-mieście - też wstydzić się nie muszę.
Poza tym, aby kłamać- trzeba mieć pierońską pamięć...
W prawdzie się nie pomylisz ale w wymyślonej historii- łatwo coś zapomnieć, coś dodać lub poplątać szczegóły i już cię mają..!!
Kłamstwo ze sklerozą nigdy nie miało po drodze.
Może na portalach randkowych aby płci przeciwnej zaimponować ?
Osobiście nie kłamię chociaż, gdy wyczuwam manipulację i inne draństwa- potrafię coś ubarwić lub zataić. Z wrodzonej przekory..!
O sobie kłamać nie muszę... Imię podaję prawdziwe (czasem z małym dodatkiem), foty z rozpoznaniem twarzy nie dam, (chyba że twarz mam małą i pasującą do wielu innych w tłumie) - chociaż dziewczynom/kobietom- podobam się do dziś, a tego że mieszkam i pracuję w 3-mieście - też wstydzić się nie muszę.
Poza tym, aby kłamać- trzeba mieć pierońską pamięć...
W prawdzie się nie pomylisz ale w wymyślonej historii- łatwo coś zapomnieć, coś dodać lub poplątać szczegóły i już cię mają..!!
Kłamstwo ze sklerozą nigdy nie miało po drodze.

