02-07-2015, 23:37
Mnie też mało płacą, jednak do pracy się przykładam
Mi chodzi o stosunek do pacjenta, a u niektórych lekarzy jest on karygodny.
Inna sprawa to lekarze specjaliści np. na oddziałach onkologicznych czy innych specjalistycznych tam są już na prawdę dobrzy lekarze, ale tacy np. lekarze pracy to mnie dobijają, w sumie to oni nic nie robią tylko badają ciśnienie albo oddech, a zachowują się jak by byli styrani a ja do nich przychodze by im nazłość zrobić.
Mi chodzi o stosunek do pacjenta, a u niektórych lekarzy jest on karygodny. Inna sprawa to lekarze specjaliści np. na oddziałach onkologicznych czy innych specjalistycznych tam są już na prawdę dobrzy lekarze, ale tacy np. lekarze pracy to mnie dobijają, w sumie to oni nic nie robią tylko badają ciśnienie albo oddech, a zachowują się jak by byli styrani a ja do nich przychodze by im nazłość zrobić.


