28-06-2015, 15:14
cd.
na zjeżdżalni można zetrzeć piasek z tylków
![[Obrazek: 2d7g508.jpg]](http://i57.tinypic.com/2d7g508.jpg)
ale jak przerodziło się w rozrabianie
![[Obrazek: 20uuc87.jpg]](http://i59.tinypic.com/20uuc87.jpg)
to zarządziłąm wymarsz do domu...
do mojego domu ciągnęliśmy się brudni jak nieszczęścia...powsadzałam dzieciaki do wanny, bo już była ciepła woda, przebrałam w czyste ciuchy, brudne namoczyłam...bo gdyby synowa ich zobaczyła w takim stanie i gdyby widziała co wyprawiali na piasku, toby bała się ich ze mną zostawiać, że się połamią...zresztą sama się trochę bałam...ale przecież nie można dzieciaków trzymać w cieplarnianych warunkach i robić z nich kaleki...im więcej mogą poszaleć tym są szczęśliwsze i zdrowsze
...
i tak zleciało mi wczoraj.
o 20tej synowa zabrała wnusię a chłopak został na noc...nie obyło się bez płaczu bo wnusia też chciała na nockę...ale nie udało jej się wysępić u mamy pozwolenia.
na zjeżdżalni można zetrzeć piasek z tylków
![[Obrazek: 2d7g508.jpg]](http://i57.tinypic.com/2d7g508.jpg)
ale jak przerodziło się w rozrabianie
![[Obrazek: 20uuc87.jpg]](http://i59.tinypic.com/20uuc87.jpg)
to zarządziłąm wymarsz do domu...
do mojego domu ciągnęliśmy się brudni jak nieszczęścia...powsadzałam dzieciaki do wanny, bo już była ciepła woda, przebrałam w czyste ciuchy, brudne namoczyłam...bo gdyby synowa ich zobaczyła w takim stanie i gdyby widziała co wyprawiali na piasku, toby bała się ich ze mną zostawiać, że się połamią...zresztą sama się trochę bałam...ale przecież nie można dzieciaków trzymać w cieplarnianych warunkach i robić z nich kaleki...im więcej mogą poszaleć tym są szczęśliwsze i zdrowsze
...i tak zleciało mi wczoraj.
o 20tej synowa zabrała wnusię a chłopak został na noc...nie obyło się bez płaczu bo wnusia też chciała na nockę...ale nie udało jej się wysępić u mamy pozwolenia.


