28-06-2015, 13:42
Bardzo słuszne uwagi. Koleżanka mojej siostry miała taki przypadek ze zdjęciami synka. Od tamtej pory nic nie pokazuje w necie.
W sądzie przegrała mimo, że miała dobrego adwokata i do tego wszytko wskazywało na wykorzystanie profilu syna
do strony reklamującej jakieś soczki.
W sądzie przegrała mimo, że miała dobrego adwokata i do tego wszytko wskazywało na wykorzystanie profilu syna
do strony reklamującej jakieś soczki.


