26-06-2015, 9:38
no mam...może nie świetną ale dobrą...może wywodzi się ona z dzieciństwa? pochodzę ze wsi a raczej z lasu, było gospodarstwo a kiedyś w pracach w gospodarstwie brały udział też dzieci, początkowo nie było żadnych maszyn, wszystko ręcznie się robiło..no i łaziło się po lesie z psem....przyzwyczajona jestem do pracy, ruchu...i lubię to...zazwyczaj jak gdzieś idę w plener, czy coś zbieram to dziwią mi się, że mi się chce...ale mi się naprawdę chce, wtedy bardziej odpoczywam niż gdybym siedziała w domu...po nic nierobieniu czuję się zmęczona i senna ale spać też nie mogę...takie coś 'ni pies ni wydra' :lol:


