23-06-2015, 23:33
No nie ale jak by chcieli, to rząd nie ma nic przeciwko ale my nie o tym tu pisałyśmy, tylko o tym czy to jest choroba czy nie.
Ja wiem, że jest to choroba i można ją zatrzymać ale nie w każdym przypadku, bo wszystko zależy od pacjenta.
I jeszcze coś mi się przypomniało ze wcześniejszych waszych wpisów... otóż mało to alkoholików było/ jest niezadowolonych
z leczenia i zawiedzionych? Przeciętnie, statystycznie, z nałogu udaje się wyciągnąć jedną osobę na 1000.
Ale warto jest walczyć chociaż o te jedną osobę. Tak samo myślę, że warto jest walczyć chociaż o jednego homoseksualistę.
Ja wiem, że jest to choroba i można ją zatrzymać ale nie w każdym przypadku, bo wszystko zależy od pacjenta.

I jeszcze coś mi się przypomniało ze wcześniejszych waszych wpisów... otóż mało to alkoholików było/ jest niezadowolonych
z leczenia i zawiedzionych? Przeciętnie, statystycznie, z nałogu udaje się wyciągnąć jedną osobę na 1000.
Ale warto jest walczyć chociaż o te jedną osobę. Tak samo myślę, że warto jest walczyć chociaż o jednego homoseksualistę.


