23-06-2015, 17:30
(23-06-2015, 17:03 )hogan napisał(a): Jak mam być obiektywna, to w zasadzie co przeszkadza homoseksualizm? O to też pyta Amadea i też się nad tym zastanawiam...
Nie znam odpowiedzi bo uważam, że nie możemy równać pedofilii z homoseksualizmem, bo to tak jakby porównywać
kwiatek w doniczce z kwiatkiem w ogrodzie. Ten co rośnie w ogrodzie nie przeszkadza temu w doniczce i obydwa mogą
korzystać ze słońca i deszczu. Natomiast jak ten w doniczce zostanie postawiony w ogrodzie, to nie zrobi szkody temu
co rośnie w ziemi, bo będzie ich dzieliła przestrzeń "doniczkowa".
Właśnie cały czas próbuję to powiedzieć - homoseksualizm nie jest niczym złym, jest czymś innym, a że inny - nieznany, to "z buta" odrzucony.
A argumentacja bardzo prosta "dlaczego - dlatego".



