22-06-2015, 0:27
Piękny opis Mysiu
I wiesz co, masz rację z tym, że z wiekiem nie zwraca się tak na drobiazgi, wcześniej można pokłócić się
za brudne skarpetki nie położone tam gdzie trzeba ale zauważyłam po sobie, że z wiekiem przestają mnie takie rzeczy drażnić.
Nawet jak goście przyjadą to dawniej chciałam zawsze sama wszystko zrobić i to właśnie z tego powodu, że ja u siebie wiem co gdzie
leży a goście wiadomo, robią jak najlepiej potrafią ale i tak mogą zrobić nie tak, jak ja tego chcę, bo skąd mają wiedzieć?
I jak byłaby to powiedzmy siostra to burza w szklance wody murowana a dziś? Dziś jakbym chciała, to mogłabym nawet cały
dzień przeleżeć i nie rusza mnie, że ręcznik wisi nie tam, czy garnek postawiony w innym miejscu albo szafka nie domknięta, itd.
Takie niby tylko szczegóły, nic nie znaczące, bo co one znaczą w życiu, w szczęściu? Nic, kompletnie nic nie znaczą, bo takie
drobiazgi wykonuje się minimum raz dziennie i nawet jak coś dziś nie będzie na swoim miejscu, to przecież jutro mogę zrobić
po swojemu. I druga sprawa, jak będzie w innym miejscu i tam jednak pozostanie, to co z tego, czy to coś zmienia? Nic nie zmienia.
I wiesz co, masz rację z tym, że z wiekiem nie zwraca się tak na drobiazgi, wcześniej można pokłócić sięza brudne skarpetki nie położone tam gdzie trzeba ale zauważyłam po sobie, że z wiekiem przestają mnie takie rzeczy drażnić.

Nawet jak goście przyjadą to dawniej chciałam zawsze sama wszystko zrobić i to właśnie z tego powodu, że ja u siebie wiem co gdzie
leży a goście wiadomo, robią jak najlepiej potrafią ale i tak mogą zrobić nie tak, jak ja tego chcę, bo skąd mają wiedzieć?
I jak byłaby to powiedzmy siostra to burza w szklance wody murowana a dziś? Dziś jakbym chciała, to mogłabym nawet cały
dzień przeleżeć i nie rusza mnie, że ręcznik wisi nie tam, czy garnek postawiony w innym miejscu albo szafka nie domknięta, itd.
Takie niby tylko szczegóły, nic nie znaczące, bo co one znaczą w życiu, w szczęściu? Nic, kompletnie nic nie znaczą, bo takie
drobiazgi wykonuje się minimum raz dziennie i nawet jak coś dziś nie będzie na swoim miejscu, to przecież jutro mogę zrobić
po swojemu. I druga sprawa, jak będzie w innym miejscu i tam jednak pozostanie, to co z tego, czy to coś zmienia? Nic nie zmienia.


