21-06-2015, 10:25
(21-06-2015, 10:02 )Amadea napisał(a): Bywa i tak, że ktoś będący przyjacielem w pewnym momencie "przekształca się" w osobę wrogo nastawioną, chociażby z zawiści, czy zazdrości. Ja z zasady wierzę i ufam ludziom, choć bywa, że nie wychodzę na tym dobrze. Jeżeli nie będę wierzyć innym, to jak mogę oczekiwać tego od nich w stosunku do mnie?
ja mam tak samo jak Ty! i przez to często bardzo cierpię, bo dużo ludzi mnie wykorzystuje... :cry:
ale to tak samo jak z miłością. nie możesz dzielić z kimś życia, skoro mu nie ufasz... a z drugiej strony jak tu w tych czasach komuś zaufać?
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...


