21-06-2015, 10:02
Bywa i tak, że ktoś będący przyjacielem w pewnym momencie "przekształca się" w osobę wrogo nastawioną, chociażby z zawiści, czy zazdrości. Ja z zasady wierzę i ufam ludziom, choć bywa, że nie wychodzę na tym dobrze. Jeżeli nie będę wierzyć innym, to jak mogę oczekiwać tego od nich w stosunku do mnie?


