18-06-2015, 20:45
Własciwie to wszedzie jest przyjete ze ze zwierzatami do sklepow spozywczych wchodzic nie wolno.Robienie zakupow z pupilem to wogole jest jakas paranoja czlowieka.Ani to przyjemne dla zwierzaka ani wygodne dla czlowieka.Zawsze boli mnie serce gdy widze uwiazanego psa pod sklepem ,co ci ludzxie maja w glowach? Jesli wychodze z psem to dla przyjemnosci psa nie mojej ,ma sie wylatac ,załatwic i zmeczyc a nie siedziec pod sklepem Jesli nie mam czasu dla psa to nie bede miala psa.
Nie mam psa poniewaz jestem z natury leniwa i nie chcialoby mi sie z psem wychodzic ,dlatego stawiam na koty ,mniej z nimi problemow,jakbym miala dom i ogrod to napewno mialabym i psa
Nie mam psa poniewaz jestem z natury leniwa i nie chcialoby mi sie z psem wychodzic ,dlatego stawiam na koty ,mniej z nimi problemow,jakbym miala dom i ogrod to napewno mialabym i psa


