14-06-2015, 21:02
Dobry zawodnik, nie ma co.
Ja byłem grzeczny prawie, ale w nawiązaniu do dużych sklepów to manekinkom pod sukienki zaglądałem ku rozpaczy dziadka i radości klientów. Bo On był taki szarmancki i w ogóle.
Ja byłem grzeczny prawie, ale w nawiązaniu do dużych sklepów to manekinkom pod sukienki zaglądałem ku rozpaczy dziadka i radości klientów. Bo On był taki szarmancki i w ogóle.


