14-06-2015, 17:13
(14-06-2015, 12:52 )bonaparte napisał(a): Najlepszy sen to miałem dawno temu, jak miałem się oświadczyć córce Kwaśniewskiego i poszedłem do ich domu. A w tym domu zdradziłem ją z ukraińską pokojówką :]
:lol: a to dobre :lol: :lol:
ja kiedyś miałam tai piękny sen.
Nie wiem czemu siedział u koleżanki w domu ale tak jak by tam mieszkał Jacek Łągwa. Takie odniosłam wrażenie w tym śnie. I przyszłam do niego do pokoju (to też dziwne, bo ona miała tam kuchnie a nie pokój a w śnie był pokój.) I uczył mnie grać na gitarze! Jeeezzzuuu!! tego jego ramiona co mnie otaczały
I jak się mieliśmy pocałować to się obudziłam!!!!! :cry:
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...


