14-06-2015, 16:37
żyłem w czasach gdzie klaps był normalnością i nieraz Mama przylała za co jestem jej wdzięczny dzisiaj , nawet w szkole podstawowej dostawało się linijka po lapach , jak do tej pory to nikomu nic nie zaszkodziło i ludzie wyrośli na ludzi , dzisiejsza dzieciarnia jest tak rozwydrzona ze trudna dawać sobie z nią rady , a te cale bez stresowe nowoczesne wychowanie doprowadza do zwyrodnienia dzieciaków , braku szacunku dla rodziców i innych .
To co się wyrabia obecnie w szkołach i zachowanie uczniów jest przedsiakiem do egoistycznego zycia jednostek ludzkich .
Kilka razy jakiś szczun darł mordę w sklepie mówiąc do matki ze ja nie nawiedzi , zaczyna kopać ja po nogach lub wygadywać inne bełkoty obelżywe do matki .
To co się dzisiaj dzieje z młodzieżą nie prowadzi do niczego dobrego a będzie jeszcze gorzej
To co się wyrabia obecnie w szkołach i zachowanie uczniów jest przedsiakiem do egoistycznego zycia jednostek ludzkich .
Kilka razy jakiś szczun darł mordę w sklepie mówiąc do matki ze ja nie nawiedzi , zaczyna kopać ja po nogach lub wygadywać inne bełkoty obelżywe do matki .
To co się dzisiaj dzieje z młodzieżą nie prowadzi do niczego dobrego a będzie jeszcze gorzej
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


