14-06-2015, 16:15
(14-06-2015, 10:38 )bonaparte napisał(a): Tak to wyglądało. Polacy wiedzieli, że trudno będzie strzelić gola. Więc się dogadali. Pewnie w czasie przerwy.
Całą drugą połowę udawali, że grali, bo wiedziekli że wygrają pod koniec Gruzini im puścili cztery bramki. I było ugadane, żeby Lewandowski strzelił, bo to gwiazda i nie wypada, żeby nie strzelał bramek.
Ostre posadzenie ale się zgadzam z teoria , potwierdza to pierwsza polowa meczu.
Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
ślady na sercu pozostaną.


