12-06-2015, 9:41
Po pierwsze Twój dług nie jest z Twojej winy a po drugie jak sama napisałaś, wychodzisz z tego długu. Może małymi krokami
ale działasz, czyli jesteś zaradna i nie wplątujesz się w zadłużenie z byle powodu.
Tylko jak poradzić tym co mają problem wyjścia z długu?
ale działasz, czyli jesteś zaradna i nie wplątujesz się w zadłużenie z byle powodu.

Tylko jak poradzić tym co mają problem wyjścia z długu?


