12-06-2015, 2:22
Nie lubimy Niemców, chyba że grają mecz z reprezentacją Brazylii, wtedy to nie wrogowie, tylko przyjaciele.
Nie lubimy turystów, chyba że na nich zarabiamy.
Nie lubimy czarnych, chyba że to znani raperzy, albo sportowcy a jeszcze lepiej jak osiągną coś dla Polski.
Nie lubimy sąsiadów, a często nawet ich nie znamy, dopóki nie trzeba poprosić o sąsiedzką pomoc.
Czysta hipokryzja...
Nie lubimy turystów, chyba że na nich zarabiamy.
Nie lubimy czarnych, chyba że to znani raperzy, albo sportowcy a jeszcze lepiej jak osiągną coś dla Polski.
Nie lubimy sąsiadów, a często nawet ich nie znamy, dopóki nie trzeba poprosić o sąsiedzką pomoc.
Czysta hipokryzja...


