09-06-2015, 13:12
U mnie ogólnie przed blokiem i za blokiem jest zadbane, z boku mam zaraz las. Tylko, że jedno co mnie irytuje zwłaszcza w lato to hałas
powodowany przez dzieci, bo mam plac zabaw za blokiem i przed blokiem, czyli wszędzie między blokami są place zabaw.
Jak dla mnie to przesada, bo powinni zrobić tak aby z jednej strony był spokój i cisza jak komuś przeszkadzają wrzaski małoletnich.
Nie chciałabym mieć w pobliżu kościoła bo chyba wściekłabym się jak z rana walili by w dzwony a ja chciałabym pospać o poranku.
Miałam już taką sytuację i co niedzielę przez to nie mogłam się wyspać.
Oczywiście nie chciałabym aby w pobliżu były jakieś elektrownie, zakłady czy nawet stacja benzynowa, nic co mogłoby
spowodować duże zagrożenie w formie wybuchu czy zatrucia organizmu... chociaż zdaję sobie sprawę, iż na przykład jakieś
opary i tak do mnie docierają i z dalszych miejsc. Ale jak w powiedzeniu: Czego oko nie widzi, to sercu nie jest żal.
Wszelkie bary to też utrapienie. Co prawda mam po drugiej stronie sklep monopolowy ale czynny nie całą dobę ale do północy, także
więc jak zamykają, to i tak prawie pod moimi oknami tłoczą się wszyscy co sterczeli w nocy pod sklepem.
powodowany przez dzieci, bo mam plac zabaw za blokiem i przed blokiem, czyli wszędzie między blokami są place zabaw.
Jak dla mnie to przesada, bo powinni zrobić tak aby z jednej strony był spokój i cisza jak komuś przeszkadzają wrzaski małoletnich.
Nie chciałabym mieć w pobliżu kościoła bo chyba wściekłabym się jak z rana walili by w dzwony a ja chciałabym pospać o poranku.
Miałam już taką sytuację i co niedzielę przez to nie mogłam się wyspać.
Oczywiście nie chciałabym aby w pobliżu były jakieś elektrownie, zakłady czy nawet stacja benzynowa, nic co mogłoby
spowodować duże zagrożenie w formie wybuchu czy zatrucia organizmu... chociaż zdaję sobie sprawę, iż na przykład jakieś
opary i tak do mnie docierają i z dalszych miejsc. Ale jak w powiedzeniu: Czego oko nie widzi, to sercu nie jest żal.

Wszelkie bary to też utrapienie. Co prawda mam po drugiej stronie sklep monopolowy ale czynny nie całą dobę ale do północy, także
więc jak zamykają, to i tak prawie pod moimi oknami tłoczą się wszyscy co sterczeli w nocy pod sklepem.


