26-07-2014, 8:32
Potrafi jednak jednoczenie wkurzyć i rozbroić.
Ostatnio wracamy z wesela nad ranem a Fuksior runda honorowa biegiem z radości i pac na plecy, na czysty garnitur...Wkurzyłem się w pierwszej chwili bo już widziałem pozaciągane nitki na plecach od jego pazurów...
I znów "runda honorowa" po całym podwórku jakby mnie z rok nie widział... A "jebał to pies" (jak powiadali) garnitur... On taki radosny że nic więcej nie jest ważne... Kochane "bydle"...
PS "bydle" to taki głupi skrót... Bo silne to jak diabli...
Ostatnio wracamy z wesela nad ranem a Fuksior runda honorowa biegiem z radości i pac na plecy, na czysty garnitur...Wkurzyłem się w pierwszej chwili bo już widziałem pozaciągane nitki na plecach od jego pazurów...
I znów "runda honorowa" po całym podwórku jakby mnie z rok nie widział... A "jebał to pies" (jak powiadali) garnitur... On taki radosny że nic więcej nie jest ważne... Kochane "bydle"...
PS "bydle" to taki głupi skrót... Bo silne to jak diabli...


