03-06-2015, 10:50
(03-06-2015, 9:08 )hogan napisał(a): [Nic nie rozumiesz z tego co mówię. Przecież ja mówię o miejscu, z którego patrzysz i o perspektywie widzenia. My ludzie nie stoimy z boku tak jak Ty uważasz i do tego jeszcze dokładnie po środku i nie widzimy wszystkiego w odpowiednich proporcjach i barwach. Nie mamy tak świetnej pozycji jak Tobie sie zdaje. Każdy ma w swoich rekach światełko, które pomaga mu iść przez ciemność, a zarazem nie pozwala widzieć nic poza jego blask. Wielu ludzi nawet nie dostrzega, że to właśnie jego światło jest jego największym problemem, bo podobnie jak opisywanym przeze mnie ognisku zwiększa wokół niego ciemność.
A więc na moją logikę wychodzi, że są sobie równi a jak są równi to i jeden i drugi zarazem dobrze jak też źle!
Z racji punktu patrzenia gdy światłość szatana jest biała, to światło Boga musi być czarne i niewidoczne w ciemności.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst


