05-08-2014, 20:54
Czy istnieje?
Myślę ze swego doświadczenia, że to się wie, czuje, są tzw. motylki w brzuchu, ja to miałam i mimo, że dzieliły nas kilometry to wiedziałam, że musimy być razem bo jak go nie widziałam to okropnie cierpiałam, nie mogłam jeść i chodziłam jak zahipnotyzowana, nic do mnie z zewnątrz nie docierało, mama od razu kapnęła się i powiedziała do taty, że Iza chyba się zakochała :lol:
Myślę ze swego doświadczenia, że to się wie, czuje, są tzw. motylki w brzuchu, ja to miałam i mimo, że dzieliły nas kilometry to wiedziałam, że musimy być razem bo jak go nie widziałam to okropnie cierpiałam, nie mogłam jeść i chodziłam jak zahipnotyzowana, nic do mnie z zewnątrz nie docierało, mama od razu kapnęła się i powiedziała do taty, że Iza chyba się zakochała :lol:


