02-06-2015, 22:26
Nie rozumiesz, ja badam Biblię(samodzielnie) a raczej to co jest w niej napisane pod kątem naukowym a nie religijnym i tam gdzie mam wątpliwości, pytam ludzi co o tym sądzą. Nie można zamknąć się na to co się nie zgadza bo z tego co wiem, Bóg dał Słowo(Biblię) po to abyśmy zrozumieli Boga.
Nie każdy ma chęć zrozumieć ale ja próbuję i powyższe nie zgadza się i warto jest się nad tym zastanowić.
Nie umiem robić tak jak księża katoliccy, że jak nie umieją czegoś wytłumaczyć, to odpowiadają, że to tajemnica Boska a to jest bzdura.
Bzdura bo Bóg chce abyśmy Go poznali.
Tak jak doszłam do wielu wniosków, takich jak, ze potop był możliwy, że mogło rozstąpić się morze, że mogły wystąpić plagi
egipskie jedna po drugiej, że Jezus mógł chodzić po wodzie, że mógł dokonać wskrzeszenia umarłego, że mógł mieć żonę, że Bóg
i Jezus nie są jednością i są to dwie odrębne postacie(Syn i Ojciec), itd.
Wolę Biblię poznawać tak aby nie robiła ze mnie idiotki ale aby pomogła zrozumieć i potwierdzić, że religia może zgadzać się z nauką.
Nie każdy ma chęć zrozumieć ale ja próbuję i powyższe nie zgadza się i warto jest się nad tym zastanowić.
Nie umiem robić tak jak księża katoliccy, że jak nie umieją czegoś wytłumaczyć, to odpowiadają, że to tajemnica Boska a to jest bzdura.
Bzdura bo Bóg chce abyśmy Go poznali.
Tak jak doszłam do wielu wniosków, takich jak, ze potop był możliwy, że mogło rozstąpić się morze, że mogły wystąpić plagi
egipskie jedna po drugiej, że Jezus mógł chodzić po wodzie, że mógł dokonać wskrzeszenia umarłego, że mógł mieć żonę, że Bóg
i Jezus nie są jednością i są to dwie odrębne postacie(Syn i Ojciec), itd.
Wolę Biblię poznawać tak aby nie robiła ze mnie idiotki ale aby pomogła zrozumieć i potwierdzić, że religia może zgadzać się z nauką.


