02-06-2015, 13:53
(01-06-2015, 8:52 )hogan napisał(a): Czy dzielisz ludzi? Pod jakimi względami i w jakim celu to robisz?
Staram się nie dzielić jak chodzi o sytuacje jakie poniżej opisujecie, jednak czasem sytuacja zmusza do tego gdy na przykład sprzataczka
zaniedbuje swoje obowiązki. Kadra przychodzi do pracy i oczekuje sprzątniętych stanowisk a tu albo kosze pełne albo podłogi nie
umyte. O ubikacji nie chce nawet nic pisać, bo tam stale dzieje się tragedia. Rozumiem gdyby sprzątaczka pracowała 2- 3 godziny ale
ona pracuje na cały etat i pół czasu jaki powinna mieć przeznaczony na pracę za którą otrzymuje wynagrodzenie, siedzi w kanciapie i kawę
popija. Wszyscy zwracamy jej uwagę ale ona nic sobie z tego nie robi i twierdzi, że ma płacone za godziny a nie za akord.
Jak widzicie są różne sytuacje i czasem nie mamy innego wyjścia. Chętnie a nawet wolę wytrę(wytrzeć) swoje biurko sama lub machnę
ręką raz czy drugi ale jak widzę, że siedzi i nic nie robi a wszędzie jest brud, to ręce opadają i wtedy nie mam najmniejszej chęci równać
się z taką osobą.


