02-06-2015, 12:45
to tak samo jak u mnie wczoraj w pracy. mój kolega jest tylko po gimnazjum. próbował skończyć szkołę, nawet trzy razy pochodził, ale życie go zmusiło by poszedł do pracy. jak był małoletni to po prostu kradł, żeby przeżyć a później szedł do pracy, żeby mieć co jeść i gdzie mieszkać kosztem szkoły. a taki drugi, z wyższym wykształceniem, wczoraj do niego "no ... to słabo sie starałeś". i to z taką pogardą.
I szczerze mówiąc nie wiem o co mu chodziło, bo wszyscy w trójkę pracujemy w McDonald's na takim samym stanowisku...
I szczerze mówiąc nie wiem o co mu chodziło, bo wszyscy w trójkę pracujemy w McDonald's na takim samym stanowisku...
...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...


