02-06-2015, 10:49
I tak dzieje się praktycznie wszędzie, nawet w gabinecie u prywatnej dentystki mogę takie coś zauważyć, jak asystentka każdemu pacjentowi drzwi otwiera bo po co dentystka ma asystentkę, prawda? Tu na pewno nie chodzi o to, że dentystka ma wykonywać tylko swoją pracę ale o dobroć względem innych ludzi, bo jak czeka na pacjenta a asystentka akurat czyści i przygotowuje miejsce dla kolejnego pacjenta, to przecież dentystce rączki by nie odpadły i nie zhańbiłaby się jakby sama drzwi otworzyła. Tym bardziej jak to są jej pacjenci a nie asystentki.
Także więc moje zdanie jest takie, że Ci na wyższych stołkach i w jakiś stopniu na wyższym stanowisku, randze itd., poniżają tych
mniej wykształconych czy na niższym stołku a wcale niekoniecznie mniej wykształconych.
Innym przykładem może być to, że wiele małżeństw na początku biorą ślub, On lub ona na wysokim stanowisku a drugie na niskim i uważają, że
to nigdy ich nie poróżni. Jak bardzo się mylą! Z czasem, po załóżmy dziesięciu latach jedno drugiem wypomni, że wzięło chama, buraka co nie
umie nawet w towarzystwie się zachować, itd. Oczywiście jak we wszystkim, są wyjątki od tej reguły ale znam wiele takich par co albo już
z takiego powodu się rozstali lub podtrzymują swoje małżeństwo, które i tak wisi na włosku.
Są więc Ci od poniżania, jak też Ci poniżani i co oczywiście ma jak najbardziej związek z podziałem.
Także więc moje zdanie jest takie, że Ci na wyższych stołkach i w jakiś stopniu na wyższym stanowisku, randze itd., poniżają tych
mniej wykształconych czy na niższym stołku a wcale niekoniecznie mniej wykształconych.
Innym przykładem może być to, że wiele małżeństw na początku biorą ślub, On lub ona na wysokim stanowisku a drugie na niskim i uważają, że
to nigdy ich nie poróżni. Jak bardzo się mylą! Z czasem, po załóżmy dziesięciu latach jedno drugiem wypomni, że wzięło chama, buraka co nie
umie nawet w towarzystwie się zachować, itd. Oczywiście jak we wszystkim, są wyjątki od tej reguły ale znam wiele takich par co albo już
z takiego powodu się rozstali lub podtrzymują swoje małżeństwo, które i tak wisi na włosku.
Są więc Ci od poniżania, jak też Ci poniżani i co oczywiście ma jak najbardziej związek z podziałem.


